Oszczędzanie do skarpety to złe rozwiązanie?

Skoro tutaj trafiłeś, to zapewne zastanawiasz się, czy oszczędzanie do skarpety to złe rozwiązanie? Skoro szukałeś w Google odpowiedzi na to pytanie, to wyjaśniamy, dlaczego nie warto oszczędzać do skarpety. Podamy Ci alternatywne lepsze sposoby oszczędzania, przy których umożliwisz swoim pieniądzom pracę i choćby pokrycie strat spowodowanych przez inflację.

Jak dowodzą wszystkie przeprowadzone badania, Polacy nie lubią oszczędzać i nie bardzo chcą. Może to wynikać z faktu, że edukacja finansowa w naszym kraju po prostu leży, wskutek czego nie mamy świadomość konieczności oszczędzania i nie znamy znaczenia posiadania oszczędności. Żeby oszczędzać trzeba umieć zaoszczędzić, jednakże z reguły nie wiemy jak skutecznie zaoszczędzić pieniądze. Najczęściej też nie mamy wiedzy, w jaki sposób skutecznie odkładać pieniądze tak by pracowały one na siebie. Dlatego też wiele osób wybiera najprostsze z możliwych rozwiązań i po prostu oszczędza do skarpety.

Dlaczego boimy się powierzyć Swoje oszczędności?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Być może pieniądze ukryte na dnie szafy lub szuflady dają swoiste poczucie bezpieczeństwa? W części przypadków dzięki bezpośredniej bliskości pieniędzy nikną obawy o to, że można je stracić. Z pewnością też wielu osobom posiadanie gotówki pod ręką poza poczuciem bezpieczeństwa dodaje pewności siebie? Motywów takiego sposobu na gromadzenie oszczędności może być wiele. Nie będziemy jednak się na nich tutaj skupiać.

Dlaczego oszczędzanie do skarpety to złe rozwiązanie?

Niestety wiele osób gromadzenie oszczędności kojarzy sobie stricte jako oszczędzanie do skarpety połączone notabene z mnóstwem wyrzeczeń. Prawda jest jednak taka, że mając odpowiednią wiedzę choćby w podstawowym zakresie, wówczas oszczędzanie nie będzie wymagało od nas żadnych wydarzeń. Natomiast oszczędzanie do skarpety to złe rozwiązanie, a co więcej najgorsze z możliwych. Jeżeli w ten sposób będziemy odkładać pieniądze, to nie pozwolimy mi pracować. Pieniądze muszą pracować, gdyż nawet choćby niewysokie odsetki jakby nie było, zawsze dadzą nam dodatkowy profit do tego, co odłożymy. To szczególnie ważne ze względu na inflację, która obniża siłę nabywczą każdej złotówki.

Jeżeli nie skarpeta, to jak?

Cóż każdy inny sposób będzie lepszy, pod warunkiem, że nie będzie to dno szuflady lub szafy ;). Oczywiście lepszymi sposobami będą te, które pozwolą naszym oszczędnościom zarabiać, a przy tym są równie bezpieczne, jak nasza skarpeta na dnie szuflady. Takimi sposobami są, chociażby oszczędzanie na koncie oszczędnościowym lub otworzenie lokaty. Konto oszczędnościowe można otworzyć już od złotówki i odkładać dosłownie po złotówce. Trochę inaczej wygląda to w przypadku lokaty, przy której banki wymagają już określonej minimalnej kwoty koniecznej do jej otwarcia. Nie są to jednak wysokie kwoty i w zależności od banku lokatę otworzymy już od 500 zł, czy 1 000 zł.

Niezależnie os sposobu oszczędzania, jaki wybierzemy, to oszczędzać warto i trzeba choćby po to, żeby zabezpieczyć sobie rezerwy finansowe i na tak zwaną czarną godzinę.

Aktualnie dostępne oferty oszczędnościowe

1. Konta oszczędnościowe

2. Lokaty


Przeczytaj także:

Podziel się